16.09.2019
Wszystko, co robimy jest po to, by Polska była silnym narodem

– Chcemy jak najwięcej polskiej własności w gospodarce, polskiego kapitału. Chcemy także, aby ludzie zarabiali jak najlepiej, na europejskim poziomie. Dlatego podnieśliśmy płacę minimalną od przyszłego roku 2600 złotych, natomiast od kolejnego do trzech tysięcy złotych – mówił Premier Mateusz Morawiecki w Staszowie.

Dodał, że w tym roku po raz pierwszy od trzydziestu lat bezrobocie w Polsce będzie niższe niż wzrost gospodarczy.

– Bardzo ważne jest dbanie o polskie interesy. W czasach naszych poprzedników jednym z kluczowych źródeł dochodów państwa był podatek CIT. My obniżyliśmy podatek CIT z 19 na 9 proc. – przypomniał.

Zaznaczył, że działania mające na celu ograniczenie luki VAT-owskiej przyczyniły się do tego, iż rząd ma pieniądze na wielkie programy społeczne, rozwojowe i repolonizację.

– W tym roku wpływy z podatku VAT sięgną 180 mld złotych, to o prawie 60 mld złotych więcej niż w ostatnim roku rządów opozycji – oznajmił.

Podkreślił, że w najbliższych tygodniach rozstrzygnie się, czy kolejne lata to będzie dobry czas dla Polski.

– Nie tylko liczymy na Wasz głos, ale przede wszystkim liczymy się z Waszym głosem. Wszystko, co robimy, robimy po to, by Polska była silnym i wielkim narodem. Życzę, abyśmy dokonali najlepszego wyboru – żebyśmy wybrali Prawo i Sprawiedliwość – powiedział.

Przeczytaj również

Spotkanie z Przemysławem Czarnkiem w Wysokiem Mazowieckiem

W piątek, 27 marca, Wiceprezes PiS i kandydat na Premiera RP Przemysław Czarnek spotkał się z mieszkańcami Wysokiego Mazowieckiego w ramach cyklu #PrzebudzeniePL. Wybrzmiały mocne słowa o drożyźnie, uciekających z...