– Pięć lat temu spotkaliśmy się na podobnym kongresie, program PiS był programem zmiany realnego ustroju społeczno-gospodarczego, ale także politycznego naszego państwa – powiedział Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas VI Kongresu Prawa i Sprawiedliwości.
Jak mówił, “trzeba postawić pytanie, czy po tych prawie sześciu latach rządów PiS, można mówić o sukcesie?”.
– Tak szanowni państwo, można mówić o sukcesie. Zmieniliśmy ten system. Zmieniliśmy go w wymiarze państwowym, w wymiarze społecznym, w wymiarze polityki międzynarodowej, polityki kulturalnej, polityki oświatowej – można powiedzieć we wszystkich wymiarach – podkreślał.
Jak dodał, pierwszym zadaniem, które stanęło przed PiS-em, było umocnienie państwa, przede wszystkim w sferze finansów publicznych. Wskazał, że udało się to i dzięki temu wprowadzono program “500 Plus”.
– Przywróciliśmy nie tylko godność ludzi, godność pracy poprzez podniesienie płac, bardzo wyraźne podniesienie emerytur, podniesienie płacy minimalnej, poprzez to, co jest faktem – łatwym do wyliczenia, ale coś, co jest dzisiaj kwestionowane bardzo często – myśmy obniżyli podatki, bardzo wyraźnie obniżyli podatki – przypomniał.
Dodał, że jest też jeden sukces, o którym się mało mówi, czyli wyrwanie Polski z pułapki średniego rozwoju.
– Struktura naszego eksportu, jego wielkość, struktura naszej produkcji, wartość dodana w przemyśle, która jest dzisiaj na drugim miejscu po Niemczech w UE – to wszystko wskazuje, że ten etap mamy za sobą, że przekroczyliśmy w naszym rozwoju pewien bardzo ważny próg – zaznaczył.
Zwrócił uwagę, że sukcesów PiS jest wiele, a ich wspólnym mianownikiem jest empatia.
– Myśmy pomogli ludziom biedniejszym, pomogli ludziom niepełnosprawnym, myśmy pomagali tam wszędzie, gdzie trzeba pomóc, pomagali rolnikom, pomagali w każdym momencie, kiedy trzeba było pomóc – mówił.
Podkreślał, że partia rządząca uczyniła bardzo wiele dla wsi. Zwrócił uwagę, że wieś była często głównym beneficjentem płynących transferów społecznych czy też programów pomocowych.
– Tradycją naszej formacji jest to, że zawsze mieliśmy oddzielny od tego głównego, program dla polskiej wsi. Dzisiaj też musimy mieć taki program – Polski Ład dla polskiej wsi, dla polskiego rolnictwa – powiedział.





