Rosnące koszty ogrzewania, zagrożenie dla polskiego górnictwa, kryzys finansów publicznych i konieczność odbudowy zaufania obywateli do państwa – to główne tematy spotkania Przemysława Czarnka z mieszkańcami Rybnika. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera przedstawił konkretne propozycje obniżenia rachunków za energię, zapowiedział zdecydowaną obronę polskiego przemysłu i zaapelował o jedność ugrupowań prawicowych przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi.
Najdroższa zima stulecia. Polacy obawiają się rosnących kosztów ogrzewania
Podczas spotkania w Rybniku, którego gospodarzem był poseł Michał Woś, Przemysław Czarnek zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację wielu polskich rodzin, które w obliczu rosnących cen opału obawiają się nadchodzącej zimy. Jak wskazywał, w porównaniu z 2023 rokiem ceny węgla wzrosły nawet o 30 procent, a pelletu o 65 procent. Przywołał również historię rodzinnej piekarni z powiatu rawskiego, której właściciel, według przedstawionej relacji, płaci obecnie za olej opałowy o 90 procent więcej niż na początku roku. Szczególnie poruszającym przykładem była sytuacja rodziny Wiśniewskich z Łowicza, która utrzymuje się z niewielkich dochodów, ponosząc jednocześnie wysokie wydatki na leki i ogrzewanie. Zdaniem Czarnka obecny rząd nie podejmuje wystarczających działań, aby zabezpieczyć Polaków przed skutkami kryzysu energetycznego. – „Nie tylko chodzi o to, że mamy drożyznę nieprawdopodobną i najdroższą zimę stulecia przed nami. Tusk równa się drożyzna, droga zima, najdroższa zima stulecia” – podkreślał, wskazując na coraz większe problemy z dostępnością węgla i rosnące obciążenia gospodarstw domowych.
„Tanie ogrzewanie”. Konkretna odpowiedź PiS na drożyznę
Odpowiedzią Prawa i Sprawiedliwości na kryzys ma być projekt ustawy „Tanie ogrzewanie”, przewidujący obniżenie podatku VAT do 8 procent na węgiel, pellet, brykiet i pozostałe stałe paliwa grzewcze oraz do 5 procent na energię elektryczną i ciepło w sezonie zimowym 2026/2027. Według przedstawionych wyliczeń rozwiązania te kosztowałyby budżet państwa około 14 miliardów złotych, ale mogłyby przynieść gospodarstwom domowym realne oszczędności – nawet 300 zł na tonie węgla, 350 zł na tonie pelletu oraz około 70 zł miesięcznie na rachunkach za energię elektryczną w przypadku czteroosobowej rodziny. Czarnek zapowiedział również przygotowanie kolejnego projektu ustawy, tym razem skierowanego do małych i średnich przedsiębiorstw, szczególnie dotkniętych wzrostem kosztów prowadzenia działalności. – „Tak! Państwo kosztuje. Wiecie dlaczego? Dlatego, że to właśnie obywatele, naród polski ciężko haruje, żeby do tego budżetu oddawać swoje środki, żeby one były dla nich, a nie dla obcych” – mówił, przekonując, że obowiązkiem państwa jest wspieranie obywateli i przedsiębiorców w sytuacjach kryzysowych.
Koniec energetycznych kajdan. Polski węgiel fundamentem bezpieczeństwa
Jednym z najmocniejszych punktów wystąpienia była zapowiedź gruntownej zmiany polityki energetycznej Polski. Przemysław Czarnek podkreślił, że kraj posiada własne zasoby surowcowe, których wykorzystanie powinno stanowić fundament bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności gospodarki. Skrytykował unijny system handlu uprawnieniami do emisji ETS oraz politykę prowadzącą, w jego ocenie, do likwidacji polskiego górnictwa i uzależniania gospodarki od zagranicznych dostaw energii. Zapowiedział współpracę ze związkami zawodowymi górników i energetyków nad przygotowaniem gotowych rozwiązań legislacyjnych, które mogłyby zostać wdrożone po zmianie rządu. – „My w Unii zostajemy, ale nie będziemy wykonywać żadnych, absolutnie żadnych obowiązków, które będą szkodzić państwu polskiemu i narodowi polskiemu. Wychodzimy z ETS-u, obniżamy cenę energii elektrycznej, ciepła o kilkadziesiąt procent, od razu inwestujemy w polskie kopalnie, inwestujemy w polskie sieci przesyłowe, inwestujemy w polskie elektrownie na węgiel i zapewniamy państwu bezpieczeństwo energetyczne i najtańszą energię w Europie” – zapowiedział.
Państwo musi służyć obywatelom, a nie zostawiać ich samych w kryzysie
Kandydat PiS na premiera odniósł się także do sytuacji finansów publicznych, zarzucając rządowi Donalda Tuska nieskuteczność w zarządzaniu budżetem oraz pogłębianie zadłużenia państwa. Szczególnie krytycznie ocenił działania ministra finansów Andrzeja Domańskiego, wskazując na rozbieżności pomiędzy planowanymi a osiąganymi dochodami budżetowymi. W jego ocenie środki, których brakuje w państwowej kasie, mogłyby zostać przeznaczone między innymi na obniżenie kosztów energii, wsparcie przedsiębiorców i poprawę sytuacji w ochronie zdrowia. Czarnek podkreślił przy tym, że odbudowa praworządności musi oznaczać nie tylko przestrzeganie przepisów przez instytucje publiczne, ale również przywrócenie elementarnego zaufania pomiędzy państwem a obywatelem. – „Obywatel ma prawo oczekiwać, że państwo nie zostawi go w polu, że państwo nie zostawi go w nieszczęściu, że państwo nie zostawi go samym sobie w sytuacjach kryzysowych” – zaznaczył. Jak przekonywał, władza nie może traktować obietnic wyborczych jako zobowiązań, które tracą ważność wraz z zamknięciem lokali wyborczych.
Jedność PiS, pokój na prawicy. Apel przed wyborami parlamentarnymi
W Rybniku nie zabrakło również zdecydowanego apelu o konsolidację prawicy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Przemysław Czarnek podkreślił, że odsunięcie obecnej koalicji od władzy wymaga zarówno silnego i jednolitego Prawa i Sprawiedliwości, jak i gotowości do współpracy pomiędzy ugrupowaniami prawicowymi. Wskazał na potrzebę budowania możliwie szerokiego porozumienia wyborczego, przywołując sytuację w Krakowie i Częstochowie jako przykłady znaczenia wspólnego kandydata. – „Wybory w Polsce, polskie uczciwe partie, polskie uczciwe ugrupowania, polskie uczciwe stronnictwa mogą wygrać tylko realizując hasło: jedność Prawa i Sprawiedliwości, pokój na prawicy. […] Wszystkim na prawicy mówimy: ma zapanować pokój, ma zapanować współpraca, bo inaczej stracimy Polskę. I to nie jest nasze prawo, tylko nasza wielka odpowiedzialność” – apelował. Przypomniał także propozycje programowe PiS, wśród których wymienił podniesienie drugiego progu podatkowego do 180 tysięcy złotych, rozwiązania podatkowe dla pracujących emerytów, zmiany w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców oraz korzystniejsze opodatkowanie spółek rodzinnych.
Obrona Śląska i polskiego przemysłu. „Musimy zrzucić kajdany energetyczne”
Istotną częścią spotkania była dyskusja z mieszkańcami i przedstawicielami środowisk górniczych. W odpowiedzi na wystąpienie wieloletniego pracownika Elektrowni Rybnik, apelującego o ratowanie polskiej energetyki, Czarnek zadeklarował, że obrona krajowego przemysłu energetycznego będzie jednym z najważniejszych zadań przyszłego rządu PiS. Odniósł się również do trudnej sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej, problemów zatrudnienia w górnictwie i konieczności odbudowy szkolnictwa zawodowego oraz kształcenia inżynierów. – „Jeśli my nie postawimy się Unii Europejskiej, jeśli nie zrzucimy z siebie kajdan energetycznych, to stracimy Polskę w perspektywie kilkunastu miesięcy, kilku lat najdalej” – ostrzegał. Podkreślił jednocześnie, że rozwój nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji i centrów danych, wymaga dostępu do stabilnej i taniej energii, a Śląsk powinien stać się miejscem łączącym przemysłowe tradycje z nowoczesną gospodarką.
Śląska tożsamość i bezpieczeństwo mieszkańców
Podczas rozmowy z uczestnikami poruszono także kwestie śląskiej godki oraz polityki migracyjnej. Czarnek opowiedział się za ochroną regionalnej tradycji językowej w ramach ustawy o języku polskim, podkreślając jej znaczenie dla polskiego dziedzictwa kulturowego. W odpowiedzi na obawy mieszkańców dotyczące planowanego ośrodka dla cudzoziemców na terenach po kopalni Krupiński zapowiedział sprzeciw wobec nielegalnej migracji oraz zaostrzenie zasad kontroli legalnego zatrudnienia obcokrajowców. Zadeklarował również możliwość udzielenia pomocy prawnej mieszkańcom zaniepokojonym planowaną inwestycją.
„Wracamy do wielkiej przyszłości dla Polski”
Spotkanie w Rybniku było kolejnym etapem prezentacji programu Prawa i Sprawiedliwości, którego centralnymi założeniami pozostają obniżenie kosztów życia, odbudowa gospodarki, bezpieczeństwo energetyczne oraz przywrócenie odpowiedzialności państwa za obywateli. – „Wracamy do węgla, wracamy do taniej energii, wracamy do wielkiej przyszłości dla Polski” – podsumował Przemysław Czarnek, wskazując na znaczenie nadchodzących wyborów dla przyszłego kierunku rozwoju kraju.
