Podczas konferencji prasowej europoseł Adam Bielan przypomniał, że to Rafał Trzaskowski był autorem poprawek do rezolucji PE, jednej z pierwszej atakującej Polskę.
Raport komisji LIBE punktował europoseł Jacek Saryusz-Wolski.
– Przebrnąłem przez ten raport i państwu, którzy mają silne nerwy, polecam tę lekturę. Odkryłem następującą rzecz. Już wiem, dlaczego opozycja totalna nie ma programu. Ponieważ autor podprowadził opozycji program i się pod nim podpisał ? oznajmił.
Jak stwierdził, jest to tekst, którego żaden niepolski ekspert czy polityk nie mógł napisać.
– To rodzaj manifestu, czy wręcz programu opozycyjnego. Tam są rzeczy ekstremalnie ostre i krytyczne, fałszywe. Jest wezwanie KE do ataku przeciwko Polsce. Suchej nitki ten raport nie pozostawia w sumie na wszystkich instytucjach państwa polskiego. Niedobry jest Sejm, prezydent, rząd, prokurator, SN – zwłaszcza jego dwie izby, edukacja, wybory są złe, itd. – tłumaczył.
Podkreślił, że ?rzecz jest dużo bardziej poważna?.
– To próba falandyzacji prawa europejskiego poprzez metodę faktów politycznych i dokonanie skoku na suwerenne decyzje i wybory państwa członkowskiego – powiedział.
– Powinniśmy zadać sobie podstawowe pytanie – czy osoba, która chce ubiegać się o urząd prezydenta, powinna pisać rezolucje przeciwko własnemu krajowi? Czy taki powinien być Prezydent Rzeczypospolitej? – pytał europoseł Patryk Jaki.