31.08.2016
W hołdzie pamięci pomordowanych Profesorów Lwowskich

Wczoraj na Esplanadzie Solidarności przed gmachem Parlamentu Europejskiego w Brukseli przewodniczący delegacji PiS profesor Ryszard Legutko otworzył wystawę upamiętniającą ofiary mordu dokonanego 75 lat temu przez siły bezpieczeństwa III Rzeszy na polskich profesorach we Lwowie. 

– Był to dalszy etap działań wymierzonych przeciw polskiej kulturze mający na celu likwidację polskiej inteligencji – rozpoczął profesor Legutko. – Zbrodnia była tym bardziej bolesna, że Uniwersytet Lwowski, jedna z najstarszych i najbardziej zasłużonych polskich uczelni, przeżywał w czasie II Rzeczpospolitej okres swojej świetności, a lwowscy matematycy należeli do czołówki światowej. Również polska filozofia współczesna miała swoją kolebkę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. (…) Cios zadany przez niemiecki aparat represji był bardzo dobrze wymierzony, a akcja miała charakter niezwykłej brutalności – powiedział Europoseł PiS, przypominając również, że listy proskrypcyjne były przygotowywane przez ukraińską organizację OUN, odpowiedzialną później za ludobójstwo wołyńskie.

– Wraz z oderwaniem od Polski wschodnich ziem, odchodzi powoli pamięć o tym, co się tam wydarzyło. Ostatecznie ludzka historia jest walką przeciw zapominaniu i nie powinniśmy dopuścić do tego, żeby tę walkę przegrywać. Dlatego trzeba naszą pamięć o chwale i męczeństwie Kresów nieustannie ożywiać i wzmacniać – zakończył prof. Ryszard Legutko.

Przeczytaj również

Kłodzko, dziękujemy za spotkanie!

Musimy ludzi, którzy prowadzą politykę w interesie Niemiec, odsunąć od sterów Rzeczypospolite! To kwestia naszej racji stan! Zwyciężymy! – Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Tusk obiecywał 100 konkretów! Co z tego...